ZUS – lepiej nie będzie

Witaj, w tym wpisie chciałbym poruszyć zjawisko, które od czasu kolejnych podwyżek ubezpieczeń społecznych nabrało na sile i na pewno będzie się tak dziać ciągle do tego momentu, w którym państwo nie zrobi z tym tego co powinno zrobić od dawna. O czym piszę? Zacznijmy od początku. Jeszcze kilka lat temu tzw pełny ZUS, jaki przyszło płacić przedsiębiorcy (samo zatrudnionemu) wynosił w granicach 800 zł, dzisiaj jest to już prawie 1000 zł. Z tego też powodu obserwuje się, że coraz więcej z rodzimych biznesmenów postanawia pożegnać ZUS, skorzystać z usług firmy pomagającej zdobyć zatrudnienie w jednym z krajów Unii Europejskiej tam opłacać swoje ubezpieczenia.

W rezultacie takiego postępowania przedsiębiorca płaci jedynie mniej więcej połowę stawki, jaką przyjdzie mu płacić u nas w kraju. Znam przypadek wielu osób, które wolą postępować w taki sposób, a kilka zaoszczędzonych stówek wpłacić na fundusz inwestycyjny, który w rezultacie przyniesie takiej osobie dużo wyższe profity niż kilkaset złotych emerytury miesięcznie.

Kolejne podwyżki ubezpieczeń oznaczają przede wszystkim zwolnienia, a zaraz potem rezygnacja z opłacania ZUSu w Polsce. I zamiast spodziewanych pozytywów wynikających ze zwiększonego ZUSu robi nam się paradoks, bo osób płacących jest mniej oraz zwiększa się poziom bezrobocia.

Według mnie nie potrzeba już dużo, aby doprowadzić do zbiorowych protestów społeczeństwa przeciwko takiej polityce. A jak będzie to się okaże. Nie chciałbym być w tym miejscu złym prorokiem.

  1. Ja tak zrobiłem i nie załuję. Na 10000% środki z funduszu inwestycyjnego będą wyższe od marniutkiej emerytury, którą dostałbym w Polsce. „Pracuję” w wielkiej brytanii.

    Odpowiedz
  2. planuje skorzystac z fundusz inwestycyjnego. Jaki radziłbys mi wybrac?

    Odpowiedz
  3. Zdecydowanie fundusz inwestycyjny jest na chwile obecną lepszym rozwiazaniem.

    Odpowiedz
  4. Zamiast pompować miliony złotych w podtrzymywanie nierentownego systemu utrzymując wysokie składki na ubezpieczenia społeczne, powinniśmy (jako kraj) zadbać o większą świadomość społeczną dotyczącą emerytur, inwestowania, przenoszenia wartości pieniądza w czasie. Fundusze inwestycyjne to bardzo dobre rozwiązanie jeśli umiemy się nimi „posługiwać” i bardzo złe jeśli nie mamy o tym bladego pojęcia. Na zachodzie rynek jest o krok dalej i bardzo popularne są fundusze indeksowe tzw. ETF – w Polsce możemy nabyć 3 indeksy : wig 20, S&P 500, i zdaje się DAX. Gwarantują niższy niż TFI koszt inwestycji i szerszą dywersyfikację. Dodatkowo są bardziej płynne niż jednostki uczestnictwa w TFI. Z drugiej strony trudno przy 3 indeksach inwestować i zarabiać wbrew trendom rynkowym- potrzeba jeszcze kilku/ kilkunastu tego typu instrumentów by stworzyć portfel. Wszystko ma swoje wady i zalety.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz